Czy to możliwe, że z dodatkami jest podobnie, jak z przyjaciółmi?

2017-10-30
Czasami długo dojrzewamy do kupienia błyszczącej na złoto torby, czy sweterka w jaskrawym odcieniu pomarańczowego. A potem, gdy się już przełamiemy, staje się to naszym ulubionym akcesorium, czyż nie? I pozostaje z nami na lata, bo nasza głowa to nasz przyjaciel i starannie zapamiętuje każdą pozytywną reakcję, jaką otrzymujemy, kiedy zmieniamy swój styl.

Relacja z człowiekiem, który z początku wydawał nam się niepozorny, a przy bliższym poznaniu okazywał się bratnią duszą, podobnie niesie ze sobą mnóstwo pozytywnych emocji. A odkrywanie takiego człowieka staje się przyczynkiem do stworzenia długotrwałej przyjaźni.


Ola Leoncewicz, przyjaciółka Butiku Kate&Kate.

Mój przykład to znajomość z Olą, moją klientką. Poznałyśmy się w butiku. Początkowo wydawała mi się kobietą minimalistyczną, nie tylko w kwestii doboru dodatków. Myślałam, że to osoba akceptująca swoje życie takim, jakie jest. Bez dalszych poszukiwań szczęścia czy przyjemności.

Jakież było moje zdziwienie, gdy przy bliższym poznaniu Ola okazała się osobą poszukującą nieustannie. Właściwie - wszystkiego. Nowych miejsc na mapie jej podróży, emocji wokół, pomysłów na siebie, inspiracji na życie, impulsów do zmian.

Po prostu jest jednym wielkim wulkanem życia, który nigdy nie zasypia.

To kobieta wybitnie inteligentna i wrażliwa, która potrafi sobie sama świetnie poradzić. Pracuje jako tłumaczka i podchodzi do zawodu z ogromną pasją. Jak każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą, czasem nie wie, jak będą wyglądały jej finanse w danym miesiącu, ale nie poddaje się.

Ola tworzy grupy językowe w małym gronie lub uczy indywidualnie. Tłumaczy z włoskiego lub francuskiego. Towarzyszy jako tłumacz dużym wydarzeniom, jak na przykład wizyta Anny Gucci w Warszawie. Wiem, że bywa ciężko. Często piszemy do siebie dopiero po 23:00, kiedy dociera do domu. Wiem, ile stresu kosztuje ją życie w przeświadczeniu, że jak sama sobie nie poradzi, to nikt tego za nią nie zrobi.


Ola Leoncewicz, w kolczykach Oscar De La Renta

Poza jej pasją do życia, podziwiam jej zdolność do naturalnego odrodzenia. Sama mówi: „Jak mam doła, najpierw zamykam się sama w domu, potem idę biegać, a potem do pracy”.

Gdy pytam, co lubi, beztrosko odpowiada: „Jeść – najprostszy i jednocześnie najtrudniejszy do wykonania makaron na świecie, czyli aglio, olio e peperoncino”.

Kocha duże miasta, jak Rzym. Florencja jest dla niej piękna i absolutnie doskonała.

Pytam o czas wolny. „Uwielbiam taniec i bieganie, a wokół koniecznie muszą być ludzie, bo kocham ludzi.”

Ech, miało być o Oli stylu i biżuterii, ale nie wyszło. Napisałam o tym, jakim jest człowiekiem, ale przecież to wszystko, co w nas jest, to nasza osobowość, pasje i słabości. A z tej właśnie osobowości bierze się styl i dodatki, które ją prezentują.

Ola jest dla mnie – i może być też dla was – przykładem i inspiracją. Zaczęła od noszenia drobnej, prostej biżuterii, tylko jako dodatku, a dzisiaj ta biżuteria tworzy jej „ja”. Ubiera ją i definiuje.


Ola Leoncewicz, we Florencji

Nasze spotkania z Olą są zawsze podobne. Wpada do butiku po coś małego, a po godzinie okazuje się, że nie ma wyjścia i kupuje długie, kolorowe kolczyki Marka Wójcickiego, inspirowane paryskim targowiskiem.

Bransoletki nosi tak, jakby robiła to od dziecka. Miesza wszystkie, na które akurat ma ochotę, bez względu na styl, kolor i materiał. Skórzane od Evelyne LaHola z Tel Awiwu łączy ze sztywnymi w kolorze złota. Bo taka jest Ola z jej duszą pełną fascynujących zakamarków.

A skąd ta historia?

Bo ta przepiękna blondynka nosi okazałą biżuterię na co dzień. Z wysoko podniesioną głową, bo wie, że sobie poradzi. A inni, jeżeli jej jeszcze nie zazdroszczą, to kiedyś zaczną.

Ola jest polską Włoszką, która stawia na temperament, dobry wygląd oraz emocje. A tych ostatnich pragnie jak każda z nas.
Pokaż więcej wpisów z Październik 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel